Przejdź do głównej zawartości

Szkoła średnia - Co teraz ?

Ostatnio największy problem Gimnazjalistów . Testy napisane , za półtora miesiąca koniec Gimnazjum i co dalej ?
Pamiętam ten problem , od 1 gimnazjum zastanawiałam się co będzie dla mnie najlepsze :
Liceum , Technikum a może Zawodówka? 
Stereotypy mówią że Technikum i Zawodówka to szkoły bez przyszłości tam chodzą osoby o mniejszych ambicjach  , a według mnie nie !

Jak ja to analizowałam gdy wybierałam  ? 

Liceum - wybieramy profil który możemy po 3 latach zmienić na studiach i uczymy się najważniejszych rzeczy przygotowujących do matury, nie masz innych dodatkowych przedmiotów ( 1 rok - 12-14 przedmiotów , 2 klasa - 6-7 przedmiotów aż do 3 klasy ).Z materiałem się nie w leczysz tylko lecisz z lekcji na lekcje. Liceum to dobry pomysł jeżeli chcemy iśc na 100% na studia , jedyny minus to że jeżeli nie zdamy matury to co wtedy?

Technikum - 4 lata , studia też można zmienić ale w Technikum przygotowany jesteś na dany kierunek który możesz mieć do końca swojego życia , oczywiście jeśli zdamy testy zawodowe które dzielą się na 2 lub 3 części .By zdać dany kierunek trzeba mieć 50 % z praktyki  , 75 z teorii czy tam na odwrót zawsze  z tym się mylę. Jeżeli decydujemy się na technikum to posiadamy też miesięczne praktyki oraz więcej przedmiotów. Największy plus to według mnie że nie biegnie się tak bardzo szybko z materiałem.
Wychodząc ze szkoły możesz mieć wykształcenie średnie , jeżeli nie zdasz masz jeszcze papierek Technika danego kierunku.

Zawodówka - 3 lata , bez matury. Praktyki 3 razy w tygodniu 2 dni chodzenia do szkoły.
Osoby które tam chodzą nie znaczy , że są gorszę. Największym minusem jest brak matury , lecz osoba uczęszczająca do Zawodówki  uczy się praktycznie co jest wielkim plusem który według mnie brakuje w Technikach.

Co ja wybrałam ? 
Ja 2 lata temu wybrałam Technikum . Z mojego punktu widzenia nie żałuję wyboru szkoły. Czasem bywa ciężko jak to w szkołach . Z roku na rok przekonuje się do tego kierunku i wydaje mi się że dobrze wybrałam. Kierunek na jaki chodzę - Technik Organizacji reklamy , mało spotykany i się nie dziwie .
W tym kierunku jest tyle przedmiotów że nie wiadomo co ja wybiorę jak pójdę na studia.Jeszcze 2 lata ale szybko to zleci moi znajomi z rocznika już za rok matury , czas zdecydowanie za szybko leci ;o

A wy gdzie chodzicie do szkoły czy dopiero myślicie nad wyborem ? 
Napiszcie mi  czy żałujecie wyboru , interesuje się takimi rzeczami więc jak macie jakieś przemyślenia piszcie w komentarzu mogę coś dopisać :)
Miłego dnia



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

2021- nadchodzę !

  Halo 2020, w końcu się kończysz. Nareszcie ! Ten rok był z jednej strony ok, z drugiej masakryczny. Tyle się złych rzeczy działo... Covid-19, jest  rok już z nami, a my coraz bardziej mamy go dość... Zdrowie nie te, wszystko takie szare. Nie spodziewałam sie,że 1 rok magisterki będę przesiadywała przez monitorem laptopa, a na zajęcia na 8:00 rano będę odbywała w łóżku włączając Teamsa o 7:50. Tyle planów na ten rok, widząc po tym co się dzieje na swiecie, nie wiem czy warto póki co tworzyć sobie plany na ten 2021 ??  Pożegnałam w tym roku mojego psa- tego się w ogóle nie spodziewałam i dalej a nim tęsknie. Wiem tyle, nie męczysz się już co dla mnie jest najważniejsze. Decyzja była ciężka, ale wiem ,że dobrze postąpiliśmy z rodzicami Coś milego w tym roku?  - Obrona na 5 -dostałam się na magisterkę -byłam nad morzem i w górach  Coś się działo pozytywnego w ten straszny rok. Siłownia.... no cóż zamykają i otwierają co chwile a moja kondycja ciągle słaba. 62.3 kg...

Od motywacji do pamiętnika

    Dawno mnie tu nie było. Chyba nikt tutaj nie jest zdziwiony z tego powodu. Patrząc na statystyki nadal niektóre osoby tutaj zaglądają. Ciekawe...jesteście tu nowi, a może jesteście tu ze mną od istnienia konta? Uwaga to już 12 lat , a ja nadal tu powracam jak boomerang i wylewam swoje myśli i to tylko po to, aby wyciszyć to co się w mojej głowie teraz gotuje.  Co u mnie?  Rollecoaster, nic nowego. Wróciłam dziś do ostatniego wpisu. Absolewentka Uniwersytetu Śląskiego trafiła do Hotelu na dział mareketingu. Tak było...w 2023 roku zmieniła się władza i nowe kierownictwo wykańczało mnie psychicznie, aż do kwietnia - kiedy to dostałam wypowiedzenie z wytłumaczeniem, że nic nie robię, gdzie ja i moja znajoma robiliśmy 5 stanowisk na raz, bo ciągle ludzi brakowało. No coż... czy wyszło mi to na lepsze? OCZYWIŚCIE Minął już rok, a ja nadal mam kontakt z moimi ludźmi z biura ( oni też się zwolnili). Dostałam propozycje współpracy w prowadzeniu Social Mediów jednej firmy,...

2 szansa?

Co ja narobiłam, ludzie to prawda. Jak coś tracisz to dopiero doceniasz... Poprzedni weekend spowodował,że osoba która się o mnie starała,była, akceptowała moje humorki i naprawdę kochała chyba już na zawszę znikła z mojego życia... Inni mi mówią,olej żyj dalej...Inni natomiast poczekaj aż napisze pierwszy i daj tą drugą szanse. Chyba nie napisze już, albo napisze jak już zycie od nowa sobie ułoży beze mnie. Piszę i na samą myśl zbierają mi się łzy.. Co chwilę patrzę czy jest, czy napisze czy kogos nowego w znajomych ma i czy ktoś jest lepszy ode mnie. Chore... Pomimo tego,że chce dać tę drugą szanse boję się. Szczególnie ze obok są osoby które czekają aż wbiją na jego tor a tak naprawdę chyba nikt nie wbije na ten nasz tor. Ciągle o tym myśle,że może faktycznie to powinien być on ? 6 lat znajomości to przecież nie może tak zniknąć. 7 miesięcy czekania, starania się. Przyjeżdzanie czy to deszcz czy to śnieg. 24 róże, wspieranie, wkurzanie,obrażanie. Chyba to jest normalne, siela...