Przejdź do głównej zawartości

Doskonałe ombre czy jednak dip-dye ?



Doskonałe Ombre ? Nie każdy fryzjer to potrafi.
Czytając nasze kochane internety dowiedziałam się że wiele osób myśli że posiada Ombre a jednak nie.
Istnieje druga technika zwana DIP-DYE .

Jeżeli chcesz robić ombre u fryzjera pierw upewnij się czy on wie i czy potrafi je zrobić.

CO TO JEST OMBRE ? 
Ombre jest to stopniowe wyjaśnianie włosów , przejściowe zjeście z jednego koloru na drugie
( które widzicie na fotografii po prawej ) 

CO TO JEST DIP-DYE ?
Niby podobna technika do naszego popularnego w Polsce Ombre , lecz Dip-dye polega na cześciowym zanurzeniu włosów w farbie ( co widać na fotografii po lewej stronie ) różnica taka, że widać miejsce przecięcia się 2 kolorów

CIEKAWE INFORMACJE:
  •  Jeśli jesteś blondynką nie rób Ombre większego niż  3 tony , możesz dodać kilka jasnych pasm wokół twarzy.
  •  Ombre może każdy zrobić nie ważne  jaki kto ma kolor włosów , u każdego będzie widać rezultat ;)
  •  Robienie je na Lato ? Nie tylko , można farbować je o każdej porze roku oraz zmieniać kolor pasm 
  •  Włosy po kuracji robią się wysuszone oraz osłabione - jeżeli będziemy o nie dbać i podcinać co jakiś czas wrócą do dobrej formy 
  •  Koszt u każdego jest inny u mnie na ślasku na osiedlu koszt - 70-100 zł , u niektórych 100-150 :)


Może ktoś z was posiada Ombre i napisze coś o tym w komentarzu, jakie jest wasze zdanie o tym ? ;)
- dziekuję za każdy komentarz w waszej strony.

Nowy post już niedługo ;)






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Żegnaj 2019, witaj 2020!

Witam nowy 2020 rok... Jaki był 2019?  Hm... Po ciężkim dla mnie 2018 roku , ten rok był zdecydowanie szalony. Trzy postanowienia, które sobie dałam, niestety tylko 1 zrealizowałam w całości. Poznałam wiele nowych osób, które otworzyły mi oczy na niektóre sytuacje. Uczę się na błędach i co najważniejsze, próbuje walczyć z moimi załamaniami oraz niską samooceną. Rok ten pozwolił mi również zaufać od nowa mężczyźnie, na którym na prawdę mi zależy. Mam nadzieję,że zostanie to tak na długo i że nie zostawi mnie na chwile tak jak w tym roku. Studia dały mi ostro w kość, ale jestem już prawie na końcu tej trzyletniej przygody. Zaczęłam również sobie dorabiać na różnych akcjach jako hostessa. Suma którą uzbierałam bardzo mnie satysfakcjonuje. Odwiedziłam miejsca takie jak: -Pobierowo -Zakopane -Wrocław Czego oczekuje od tego 2020 roku ?  Zdecydowanie wytrwałości, mniej załamań oraz stresu. Zniwelowanie strachu przed tym,że zostanę sama. Bardzo chcę być spoko...

Od motywacji do pamiętnika

    Dawno mnie tu nie było. Chyba nikt tutaj nie jest zdziwiony z tego powodu. Patrząc na statystyki nadal niektóre osoby tutaj zaglądają. Ciekawe...jesteście tu nowi, a może jesteście tu ze mną od istnienia konta? Uwaga to już 12 lat , a ja nadal tu powracam jak boomerang i wylewam swoje myśli i to tylko po to, aby wyciszyć to co się w mojej głowie teraz gotuje.  Co u mnie?  Rollecoaster, nic nowego. Wróciłam dziś do ostatniego wpisu. Absolewentka Uniwersytetu Śląskiego trafiła do Hotelu na dział mareketingu. Tak było...w 2023 roku zmieniła się władza i nowe kierownictwo wykańczało mnie psychicznie, aż do kwietnia - kiedy to dostałam wypowiedzenie z wytłumaczeniem, że nic nie robię, gdzie ja i moja znajoma robiliśmy 5 stanowisk na raz, bo ciągle ludzi brakowało. No coż... czy wyszło mi to na lepsze? OCZYWIŚCIE Minął już rok, a ja nadal mam kontakt z moimi ludźmi z biura ( oni też się zwolnili). Dostałam propozycje współpracy w prowadzeniu Social Mediów jednej firmy,...

2022? Halo... zaraz 2023

     Listopad... prawie rok nie byłam na tym koncie.  Brak czasu, a może lenistwo i zanik pamięci spowodował, że totalnie zapomniałam o tym blogu, który tak naprawdę jest ze mną od 2012 roku.   Ten rok był i nadal jest pełen zmian. Studia zakończone z oceną bardzo dobrą... Pani magister, która pierwszą pracę zaczęła na dziale marketingu i promocji w Hotelu... 3 miesiące już tam jestem i przyznam, że robota nie jest marzeń ale da się tam pożyć. Dyrektor tylko niszczy obraz idealnej pracy w tym obiekcie... 2 czerwone kartki już ode mnie dostał, jeszcze jedna i już mnie tam nie zobaczą, a Nowy Rok rozpocznę z wielkim impetem.  Wakacje spędziłam w rodzinnym gronie nad morzem. Raz z Dziwnowie, a drugi raz w Kołobrzegu z chłopem. W styczniu wybije 7 lat, a ja nadal nie wierzę, że miłość z technikum tak daleko się potoczyła.   Nowy Rok?  Liczę na zmiany... jeżeli to będzie praca to też nie pogardzę, byleby była dobrze płatna.  2 wesela, gd...