Przejdź do głównej zawartości

Pierwszy sukces ;D


Minął już tydzień od kiedy się odchudzam ;D
Jak ważyłam się na początku wynosiło 74,4 dziś jak patrzałam miałam 72,6 .
Przez ten tydzień dużo się ruszałam , np: spotykając się z kolegą przeszłam  z nim10 km , ciągłe spacery też dużo dają oraz mniej jem ok. 5 posiłków na dzień.
Cierpliwość popłaca.

Dodałam do moich ćwiczeń 20 min rowerku stacjonarnego codziennie , chodź czasami warto zrobić sobie odpoczynek.;]
Zobaczymy jak będzie mi szło dalej.
Nie mam pomysłów jeśli chodzi o tematy , bo na pewno nie chcę tylko pisać o moich osiągnięciach i  trochę ten blog ubogacę by nie był ciągle o odchudzaniu. 

Nie za dużo osób  czyta mojego bloga ale cieszę się że ta większość co tu wchodzi  to  komentuję  bardzo mnie motywujecie i wam za to bardzo dziękuje ;]
Wiem że to dopiero początek i się rozkręcę !!

Komentarze

  1. Jejku,ale Ci zazdroszczę.Chyba staniesz się moją motywacją ;D Również mam zamiar wziąć się za siebie,lecz boje się,ze to nie przyniesie efektów :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba trochę cierpliwości i chęci ! ;]
      Na pewno to da jakiś efekt ale po dłuższym czasie, nie ma się czego bać ;]

      Usuń
  2. Gratuluję! :) Z chęcią chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej o Tobie i Twoich zainteresowaniach :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

2021- nadchodzę !

  Halo 2020, w końcu się kończysz. Nareszcie ! Ten rok był z jednej strony ok, z drugiej masakryczny. Tyle się złych rzeczy działo... Covid-19, jest  rok już z nami, a my coraz bardziej mamy go dość... Zdrowie nie te, wszystko takie szare. Nie spodziewałam sie,że 1 rok magisterki będę przesiadywała przez monitorem laptopa, a na zajęcia na 8:00 rano będę odbywała w łóżku włączając Teamsa o 7:50. Tyle planów na ten rok, widząc po tym co się dzieje na swiecie, nie wiem czy warto póki co tworzyć sobie plany na ten 2021 ??  Pożegnałam w tym roku mojego psa- tego się w ogóle nie spodziewałam i dalej a nim tęsknie. Wiem tyle, nie męczysz się już co dla mnie jest najważniejsze. Decyzja była ciężka, ale wiem ,że dobrze postąpiliśmy z rodzicami Coś milego w tym roku?  - Obrona na 5 -dostałam się na magisterkę -byłam nad morzem i w górach  Coś się działo pozytywnego w ten straszny rok. Siłownia.... no cóż zamykają i otwierają co chwile a moja kondycja ciągle słaba. 62.3 kg...

2 szansa?

Co ja narobiłam, ludzie to prawda. Jak coś tracisz to dopiero doceniasz... Poprzedni weekend spowodował,że osoba która się o mnie starała,była, akceptowała moje humorki i naprawdę kochała chyba już na zawszę znikła z mojego życia... Inni mi mówią,olej żyj dalej...Inni natomiast poczekaj aż napisze pierwszy i daj tą drugą szanse. Chyba nie napisze już, albo napisze jak już zycie od nowa sobie ułoży beze mnie. Piszę i na samą myśl zbierają mi się łzy.. Co chwilę patrzę czy jest, czy napisze czy kogos nowego w znajomych ma i czy ktoś jest lepszy ode mnie. Chore... Pomimo tego,że chce dać tę drugą szanse boję się. Szczególnie ze obok są osoby które czekają aż wbiją na jego tor a tak naprawdę chyba nikt nie wbije na ten nasz tor. Ciągle o tym myśle,że może faktycznie to powinien być on ? 6 lat znajomości to przecież nie może tak zniknąć. 7 miesięcy czekania, starania się. Przyjeżdzanie czy to deszcz czy to śnieg. 24 róże, wspieranie, wkurzanie,obrażanie. Chyba to jest normalne, siela...

Żegnaj 2019, witaj 2020!

Witam nowy 2020 rok... Jaki był 2019?  Hm... Po ciężkim dla mnie 2018 roku , ten rok był zdecydowanie szalony. Trzy postanowienia, które sobie dałam, niestety tylko 1 zrealizowałam w całości. Poznałam wiele nowych osób, które otworzyły mi oczy na niektóre sytuacje. Uczę się na błędach i co najważniejsze, próbuje walczyć z moimi załamaniami oraz niską samooceną. Rok ten pozwolił mi również zaufać od nowa mężczyźnie, na którym na prawdę mi zależy. Mam nadzieję,że zostanie to tak na długo i że nie zostawi mnie na chwile tak jak w tym roku. Studia dały mi ostro w kość, ale jestem już prawie na końcu tej trzyletniej przygody. Zaczęłam również sobie dorabiać na różnych akcjach jako hostessa. Suma którą uzbierałam bardzo mnie satysfakcjonuje. Odwiedziłam miejsca takie jak: -Pobierowo -Zakopane -Wrocław Czego oczekuje od tego 2020 roku ?  Zdecydowanie wytrwałości, mniej załamań oraz stresu. Zniwelowanie strachu przed tym,że zostanę sama. Bardzo chcę być spoko...